1.4. Co tutaj znajdziesz?

Mieszankę. 

Nie wybuchową. 

Nie rewolucyjną. 

Mieszankę na miarę obecnych czasów, czyli produkt typu smart. 


Wiedzę i wskazówki treningowe z 20 lat dbania i (być może przede wszystkim) niedbania o kondycję. 

Nie eksperta. 

Zwykłego człowieka robiącego coś z pasją. 

I ze zrozumieniem. 

Praktyka, który nie spędza na siłowni każdej wolnej chwili.


Nie przeczytasz, że dzięki moim radom

endorfiny wyskoczą ci uszami i zbudujesz kondycję olimpijczyka. 


Przeciwnie. 


Dowiesz się, jak możliwie najmniejszymi nakładami osiągnąć nie maksymalne, ale doskonale zauważalne – i trwałe! – efekty. 


Nie tworzę sztucznych reguł, zasad typu „pięć pe”, „dziesięć wu”, „siedem ka”. 

Tu nie ma wiedzy objawionej. 


Dzielę się najbardziej zdroworozsądkowym, otwartym podejściem, które jest skuteczne. 


Dzielę się podejściem, które działa.

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zostałem maratończykiem

W kwestii motocyklizmu nie mam złudzeń. DWA KOŁA TO ZA MAŁO, żeby komfortowo, po mojemu cieszyć się ujeżdżaniem koni mechanicznych wierzchem. Receptą na sukces jest

Najważniejszy stosunek

W sekcji wrażeń i recenzji nie będzie o relacjach męsko-damskich. Skoro zatem mowa o wszystkim innym, stosunkiem który interesuje mnie najbardziej jest: JAKOŚĆ kontra CENA.

1.7. Najcenniejszy z zasobów – ciało

Już widzę rozpacz na twarzach intelektualistów czytających tytuł tego rozdziału i… bynajmniej nie czuję zażenowania.  Zanim wyjaśnię, proponuję wyobrazić sobie poziom rozważań intelektualnych i wypowiedzi

Chcesz mieć
na bieżąco
Zryty Beret?

Zostaw mejla, żeby raz na parę tygodni otrzymać powiadomienie
o nowościach.

Strona wykorzystuje pliki cookie dla zapewnienia najlepszej funkcjonalności.