1.5. To nie jest encyklopedia

Nie przez przypadek największym zainteresowaniem wśród lektur szkolnych cieszą się streszczenia.

Chociaż nauczyciele cisną, żeby czytać wszystko od deski do deski, wystarczy opracowanie, żeby pozytywnie zaliczyć nawet poważny egzamin. 


Podobnie jest ze zdrowym stylem życia. 

Publikacje branżowe skupiają się na maksymalnie szerokim, wszechstronnym traktowaniu tematu. 

Zróżnicowane diety, systemy treningowe, nowe dyscypliny sportu… 

Można oszaleć. 

Jak wybrać coś dla siebie…? 


Trening Minimalny – jak sama nazwa wskazuje – to podstawa podstaw. 

Fundament samodzielnego dbania o formę. 


Trening Minimalny można modyfikować i rozwijać na tysiąc sposobów,

ale zredukować po prostu się nie da.


Trening Minimalny, to nie jest biblia sportowca. 

Trening Minimalny to dekalog zdrowego trybu życia zwykłego człowieka.

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1.1. Jak to się zaczęło?

Trening Minimalny nie jest efektem kursów, studiów, pracy dyplomowej czy habilitacji.  W pewnym sensie zrobił się sam.  Zaczęło się nietypowo.  Jakieś pięć lat temu –

Kim jestem

Mężczyzna. Po czterdziestce. Magister inżynier po akademii wojskowej. Podporucznik przy okazji. Trener rozwoju osobistego po podyplomie. Singiel z recyklingu. Łikendowy ojciec z konieczności. Minimalista z

1.10. Ekspert na miarę potrzeb

W dorosłym życiu ciągle pojawiają się sprawy, które – choć nie mamy ani ambicji, ani potrzeby stawać się w nich ekspertami – z wielu względów

JUŻ W SPRZEDAŻY!

…żeby raz na kilka tygodni otrzymać powiadomienie o nowościach.

O MNIE

Chcesz mieć
na bieżąco
Zryty Beret?

Zostaw mejla, żeby raz na parę tygodni otrzymać powiadomienie
o nowościach.

Strona wykorzystuje pliki cookie dla zapewnienia najlepszej funkcjonalności.