1.2. Potęga banału

Sformułowanie jest od lat moim wiernym przyjacielem. 

Skąd się wzięło? 

Z umiejętności obserwacji i z zamiłowania do łączenia faktów. 

Z lektur na temat sprzedaży, budowania relacji, psychologii i szeroko rozumianego samorozwoju. 


Życie jest proste. 

Nie wymaga dyplomów ani tytułów naukowych.


W większości codziennych spraw posługujemy się uproszczeniami i minimalnym poziomem wiedzy, żeby coś ogarnąć. 

Wiele bardzo podstawowych prawidłowości w życiu po prostu działa. 

Bez konieczności ubierania ich w naukowe lub, co gorsza, pseudonaukowe teorie. 


Trening Minimalny zdejmuje z branży zdrowotno-fitnessowej całą nadzwyczajną nadbudowę. 

Celem Treningu Minimalnego jest ośmielić zwykłych ludzi do zadbania o siebie. 


Nie musisz mieć grubego portfela, żeby poprawić sylwetkę. 

Nie potrzebujesz trenera personalnego, żeby zbudować formę. 


Niczego nie musisz.

Masz po prostu chcieć.


Wtedy ze sobą możesz zrobić wszystko. 

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Historia jednego silnika

Jestem inżynierem. Nie tylko z tytułu naukowego. Ot tak, z natury. W szczeniackich czasach, moim idolem był Adam Słodowy, a poradniki typu zrób to sam

Weekendowy, nie znaczy gorszy

Głównym opóźniaczem mojej decyzji o resecie życiorysu był ciągły brak dobrej odpowiedzi na pytania: – Co z córką? – Jak będzie wyglądało jej życie bez

Mała współsprawca

W znacznej mierze współsprawcą powstania tej strony jest moja córa. Kiedy zabierałem ją na weekendy, bo z konieczności jestem korespondencyjnym ojcem, w drodze do mnie

Chcesz mieć
na bieżąco
Zryty Beret?

Zostaw mejla, żeby raz na parę tygodni otrzymać powiadomienie
o nowościach.

Strona wykorzystuje pliki cookie dla zapewnienia najlepszej funkcjonalności.