1.8. Historia dzieje się dzisiaj

Kiedyś świat był znacznie bardziej fizyczny. 

Większość ludzi pracowała dosłownie własnymi rękami, wykonując mniej lub bardziej męczące zajęcia. 

Zajęcia, które w naturalny sposób wymuszały dobrą kondycję fizyczną. 

Najbardziej zaskakujące jest to, że wspomniane „kiedyś” oznacza niewiele więcej niż 50 lat temu. 


Od czasu rewolucji komputerowej, czyli przez ostatnie dwie – trzy dekady, utknęliśmy za biurkami na dobre. 

Nie ruszamy się. 


Kiedyś główną przyczyną wizyt u ortopedy lub kręgarza było przeciążenie związane z nadmiernym wysiłkiem. 

Dziś większość dolegliwości fizycznych wynika ze skrajnego osłabienia mięśni szkieletowych, zdegradowanych brakiem ruchu. 

Organ nieużywany zanika, a zapuszczony kręgosłup po prostu się rozpada. 


Trening Minimalny to sposób na to, żeby nie złożyć swojego zdrowia na ołtarzu postępu. 

A raczej żeby nie spocząć bezczynnie na śmietniku historii.

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1.1. Jak to się zaczęło?

Trening Minimalny nie jest efektem kursów, studiów, pracy dyplomowej czy habilitacji.  W pewnym sensie zrobił się sam.  Zaczęło się nietypowo.  Jakieś pięć lat temu –

Historia jednego silnika

Jestem inżynierem. Nie tylko z tytułu naukowego. Ot tak, z natury. W szczeniackich czasach, moim idolem był Adam Słodowy, a poradniki typu zrób to sam

Czterdziestoletni prawiczek

Pisząc o tym Jak to się zaczęło wspominałem, że zajęcie się rozwojem osobistym przez lata miało dla mnie – zupełnie niesłusznie – rangę wstydliwego hobbi.

Chcesz mieć
na bieżąco
Zryty Beret?

Zostaw mejla, żeby raz na parę tygodni otrzymać powiadomienie
o nowościach.

Strona wykorzystuje pliki cookie dla zapewnienia najlepszej funkcjonalności.