1.5. To nie jest encyklopedia

Nie przez przypadek największym zainteresowaniem wśród lektur szkolnych cieszą się streszczenia.

Chociaż nauczyciele cisną, żeby czytać wszystko od deski do deski, wystarczy opracowanie, żeby pozytywnie zaliczyć nawet poważny egzamin. 


Podobnie jest ze zdrowym stylem życia. 

Publikacje branżowe skupiają się na maksymalnie szerokim, wszechstronnym traktowaniu tematu. 

Zróżnicowane diety, systemy treningowe, nowe dyscypliny sportu… 

Można oszaleć. 

Jak wybrać coś dla siebie…? 


Trening Minimalny – jak sama nazwa wskazuje – to podstawa podstaw. 

Fundament samodzielnego dbania o formę. 


Trening Minimalny można modyfikować i rozwijać na tysiąc sposobów,

ale zredukować po prostu się nie da.


Trening Minimalny, to nie jest biblia sportowca. 

Trening Minimalny to dekalog zdrowego trybu życia zwykłego człowieka.

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Istnieję!

Pojawiłem się w sieci zupełnie spontanicznie, na fali eksplozji popularności fejsopodobnych wynalazków, jakieś 15 lat temu. Zmieniłem podejście po tym, kiedy przekonałem się jak łatwo

Zaorałem!…

Piąty czwartek miesiąca… Teoretycznie pora dziewiątego treningu w miesiącu. Praktycznie – urlop od ćwiczeń, czyli treningowy „dzień świni”. ツ Kiedy rok temu pisałem post o

1.3. O co tu chodzi?

Nie jestem sportowcem ani nawet trenerem personalnym.  Jestem praktykiem z ponad dwudziestoletnim stażem w świadomym dbaniu o kondycję fizyczną.  Ogólniak na prowincji.  Akademia wojskowa w

Chcesz mieć
na bieżąco
Zryty Beret?

Zostaw mejla, żeby raz na parę tygodni otrzymać powiadomienie
o nowościach.

Strona wykorzystuje pliki cookie dla zapewnienia najlepszej funkcjonalności.